Liczbami
Spójrz lecz nie wracaj
w moje morderstwa
wracanie gdzie nie chce powracać
może zaimek – Ty wiesz
suknio na wietrze
karmiąca matko
języku na tobie

i gdyby wiar brakowało
to grzech
my planetoidy
spalający się od a do zet
my twórcy i wytwórcy
a twoja kobiecość jest pięknem
a głowa pusta choć głośna
tyle samo mamy ust
odrębne wspomnienia
tyle razy zabijamy się
wdech – wydech
moc i obraz
wspomnienia
  • Autor notki: Garść Rispoleptu
  • 20 września 2015, 19:57:32
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 2

Komentarze (2)

  • Sprobuj nie powtarzac bo to sie gryzie i wiersz czasami nie ma sensu . To jest fajne tylko pilnuj tego aby nie powtarzac

  • Wiersz bardzo płynny. Urzekł mnie :3

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się